Wyższe stawki na płyny do e-papierosów i waporyzatory już w Sejmie
23 lipiec 2026
15 lipca to nie tylko rocznica Bitwy pod Grunwaldem, ale również data najnowszego projektu ustawy o zmianie ustawy o podatku akcyzowym, który zmienia definicję papierosów elektronicznych, podnosi stawkę akcyzy na płyn do e-papierosów, waporyzatory oraz zestawy części.
21 lipca br. projekt noweli akcyzowej został przyjęty przez Radę Ministrów.
A teraz projekt ustawy trafił do Sejmu (czekamy na numer druku). Mamy już numer druku https://sejm.gov.pl/Sejm10.nsf/druk.xsp?nr=2839
Świadomy tego, że legislacja to niezwykle trudne zadanie, prawnie najtrudniejsze, to niestety jest to kolejna inicjatywa prawna w tym samym obszarze.
A wiadomo nie od dziś, że przedsiębiorcy najbardziej nie lubią zmian w prawie.
A co do podwyżek stawek podatku?
Już dzisiaj nasza stawka na płyny w zależności od kursu euro może przewyższać tę za Odrą (u nas 1,44 zł za ml, w Niemczech 0,32 euro), a po proponowanych zmianach skok do 2,20 zł za 1 ml byłby znaczący i dysproporcja w stawkach jeszcze większa (choć i za Odrą mowa jest o podwyżkach).
Czy zatem będzie tak jak w ocenie skutków regulacji, że choć konsumpcja płynów spadnie, wpływy wzrosną z uwagi na podwyżkę stawki?
Zobaczymy, choć każda podwyżka stawek jest groźna dla legalnego biznesu, o czym pisał ostatnio die Welt (na potrzeby rynku niemieckiego, ale przekaz uniwersalny).
No i czy faktycznie konsumpcja spadnie?
Ta legalna niestety może, ale czy to oznacza rozwiązanie problemu, czy generowanie kolejnych? I czy nie pojawią się zamienniki tax free?
21 lipca br. projekt noweli akcyzowej został przyjęty przez Radę Ministrów.
A teraz projekt ustawy trafił do Sejmu (czekamy na numer druku). Mamy już numer druku https://sejm.gov.pl/Sejm10.nsf/druk.xsp?nr=2839
Świadomy tego, że legislacja to niezwykle trudne zadanie, prawnie najtrudniejsze, to niestety jest to kolejna inicjatywa prawna w tym samym obszarze.
A wiadomo nie od dziś, że przedsiębiorcy najbardziej nie lubią zmian w prawie.
A co do podwyżek stawek podatku?
Już dzisiaj nasza stawka na płyny w zależności od kursu euro może przewyższać tę za Odrą (u nas 1,44 zł za ml, w Niemczech 0,32 euro), a po proponowanych zmianach skok do 2,20 zł za 1 ml byłby znaczący i dysproporcja w stawkach jeszcze większa (choć i za Odrą mowa jest o podwyżkach).
Czy zatem będzie tak jak w ocenie skutków regulacji, że choć konsumpcja płynów spadnie, wpływy wzrosną z uwagi na podwyżkę stawki?
Zobaczymy, choć każda podwyżka stawek jest groźna dla legalnego biznesu, o czym pisał ostatnio die Welt (na potrzeby rynku niemieckiego, ale przekaz uniwersalny).
No i czy faktycznie konsumpcja spadnie?
Ta legalna niestety może, ale czy to oznacza rozwiązanie problemu, czy generowanie kolejnych? I czy nie pojawią się zamienniki tax free?